Siekany tort orzechowy o lekkim aromacie pomarańczowym

Siekany tort orzechowy o lekkim aromacie pomarańczowym Rozmiar tekstu Drukuj stronę Wyślij e-mailem
Share

Biszkopt

  • 10 jajek
  • 150 g cukru pudru (wg uznania od pół szklanki do szklanki jak ktoś lubi słodko)
  • po 145 g orzechów włoskich i laskowych (można tylko włoskie bądź same laskowe) Uwaga: Ważne, żeby dobrze posiekać albo utrzeć. Wtedy będzie bardziej puszysty biszkopt)
  • 1 łyżka mąki
  • 1 i 1/3 łyżki startych biszkoptów (można zastąpić sucharem albo bułką tartą)
  • skórka otarta z pomarańczy

Krem

  • 2 opakowania cukru waniliowego (łyżka ekstraktu z wanilii)
  • 120 g cukru pudru (wg uznania od pół szklanki do całej szklanki)
  • 750 g serka mascarpone ( 3 opakowania 250)
  • 4 śmietanki po 250 ml (do deserów do ubijania 30% albo 36%)

Jeśli wybierzecie śmietanę 30%, proponuję zabezpieczyć się w przynajmniej 3 śmietanfixy

Powidła: proponuję dosyć kwaśne smaki: porzeczka, śliwka, wiśnia

Poncz  (podaję swoje proporcje, z których wychodzi bardzo mokry tort, połowa tej ilości w zupełności by wystarczyła)

  • wyciśnięty sok z pomarańczy
  • około 100 ml Cointreau (bądź inny alkohol o smaku cytrusa np. cytrynówka)
  • szklanka przegotowanej wody
  • ok. 3 łyżek cukru

 

gozdzik2

TORT ORZECHOWY

Sposób wykonania:

BISZKOPT: Żółtka ubić z połową cukru pudru na biały puszysty krem. Do masy dodać większą część posiekanych orzechów (czasem miele w malakserze a czasem ucieram) potem pokruszone biszkopty bądź bułkę tartą, przesianą mąkę oraz skórkę otartą z pomarańczy. Białka ubić, stopniowo dodając pozostały cukier puder, aż do powstania błyszczącej, gęstej piany, dosypać pozostałe orzechy następnie połączyć dwie powstałe masy pamiętając o dodawaniu masy białkowej do żółtkowej mniej więcej po jednej trzeciej części (bardzo ważna kolejność, by uzyskać puszysty biszkopt orzechowy tym bardziej, że w przepisie nie używam proszku do pieczenia!). Gotową masę przelać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 26 cm. Piec w temperaturze 170 stopni Celsjusza przez około 50 minut (piekarnik gazowy) 200 stopni Celsjusza w piekarniku elektrycznym na termoobiegu). Gotowy biszkopt ostudzić, pokroić na trzy blaty.

Tradycją po upieczeniu biszkoptu jest rzucanie nim z wysokości 30 cm o blat, wtedy biszkopt nie opada. Sprawdzone przez wielu znajomych 😉

PONCZ: wodę, sok z pomarańczy, cukier, alkohol połączyć ze sobą

KREM: Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem ,wanilią , śmietanfiksem. Do ubitej śmietany dodaje po jednym serku mascarpone do połączenia masy i kolejny  ( mój sprawdzony przepis na dobrze ubitą śmietanę  to ubijanie jej samej ok. 8 min na gęstą po czym dopiero dodanie cukru pudru i smietanfix)

I to nie koniec – trzeba nasączyć i przełożyć biszkopt, a potem go udekorować 😉 żeby powstał tort!

Dekoracja według uznania, kremu wystarczy na tworzenie bajecznych wzorów czy kwiatów.

Mniej cierpliwym i niedoświadczonym polecam ubranie go pomarańcza, obsypanie uprażonymi na patelni orzechami lub gotowymi posypkami.

——————————————————————————————————————————————————————-

Za przepis i zdjęcia serdecznie dziękujemy Pani Marcie Szpanbruker.

Share

Facebook Comments

comments